Skończył mi się popcorn; mam jeszcze orzeszki solone, ale to już nie to samo.

Przeglądałem szereg stron, wiadomości i mniej lub bardziej powiązane wypowiedzi – śledziłem. I teraz przychylnie patrząc, Sokrates wcisnął mi w usta „Wiem, że nic nie wiem” i zapłakałem nad tym w duszy.

Ganiają się koty po wiejskiej, ten temu to tamten tamtemu w oku belką miesza. Terminy wyprostowane, zagięte na palcu i stęki tych co już nie mogą potańczyć. „Wam kury szczać prowadzić, a nie politykę robić”[i] jakoś ma tutaj wymowne zastosowanie.

Nagrodą za to będzie perła w koronie głupoty. To co się dzieje na Agorze jest zwyczajnie niesmaczne, czy to jest zaKODowane, czy też POwstało z PISmaków natchnienia jest warte jedynie płytkiego westchnięcia przy jednoczesnym ręki ruchem w dół odganiając muchy, komary i inne badziewia. Mówią ciągle o fakcie „Auditar et altera pars”[ii], a tak na prawdę maja to w poważaniu, widząc, że ich prawda jest mojsza itd.

A prawdą jest skażony teren każdej osoby, ten mały zakątek wejścia u progu do domu, gdzie wilcze apetyty rozpasanych bałwochwalców chcą polować. Nie u siebie bo jakże w swoim stadzie ofiary szukać. Nie u siebie, niech oni zapłacą, Ci mali nieznani i nie ważni, co właśnie za progiem wejścia, za drzwiami szarości podążają do pracy.

Odziani na czarno rycerze kropidła i tacy, ci czarni co białego wyzwali, że przesadza, że za bardzo z liberalnością się jednoczy. Za blisko on młodych się pojawia, celebryta, mason – taką mu szatę szyją w oczach tych obłąkanych. Tutaj też jest cyrkowa atmosfera.

Patrzcie Pan nasz! Patrzcie jaki niezadowolony! Nasz Pan! Nie płacicie babciu, a  grzechu za friko nie odpukamy… Cennik masz z prawej obok bramy, tyle i tyle i odpukamy… o, a tutaj dodamy żalu troszeczkę za stówkę symboliczną by mieć na nasze sprawy.

Wiara w złotego i moc jego sprawczą jest większa niż w tego co niby zbudował ten cały bałagan.

Ale to nie tylko u Lachów jest bałagan, nie tylko tutaj na ziemi Piastów dzieją się wręcz baśniowe rzeczy.

Kebabu kraina chciała się uwolnić, czy co tam zrobić, żeby się niestabilności pojawiła nuta. I tak „Siła polityczna wyrasta z lufy karabinu”[iii] i co z tym zrobić. Roszczenia Kebabii wobec zjednoczonej jeszcze Europy wciąż nowe płyną lub idą, tudzież już są i żądają.

Samogonu twórcy prężą się i lecą za Kebabią. Razem w sumie to nawet i ujdzie. Nic tak nie smakuje jak Kebab po solidnej libacji.

Zjednoczona EU, ma nową chorobę: psychiczną niestabilność – objawia się radykalnym zachowaniem wobec wszystkich z krzyżykiem na szyi.

No i ostatnio potrzęsła się ziemia w kilku miejscach na globie, ale wszędzie tylko makaron spaghetti jako główny poszkodowany. O Birmie to już nie łaska poinformować motłochu.

No to zaczynam orzeszki solone. W odwodzie mam jeszcze paluszki i w chwili już kompletnego rozdygotania słonecznik… wszystko solone…

 


[i] Józef Piłsudski

[ii] Łac. „Wysłuchać należy obu stron” – Seneka Młodszy

[iii] Mao Tse-tung